1 2 3 5 6
Wydrukuj stronę Poleć znajomemu
x

Zapraszam do obejrzenia strony Ksiądz Biskup Józef Juszyński - Wielcy Bielinianie - Nasza Gmina - Urząd Gminy Bieliny.

 

Pobierz PDF

Ksiądz Biskup Józef Juszyński

 

KSIĄDZ BISKUP JÓZEF JUSZYŃSKI (1793 – 1880)


Józef Michał Juszyński herbu Twardost urodził się na plebanii w Bielinach w dniu 18 września 1793 roku. Proboszczem był wtedy ksiądz kanonik Karol Żurkowski – wuj jego matki, Katarzyny z Nowakowskich. Ojciec biskupa - Józef Juszyński pochodził z Gorlic. Juszczyńscy mieszkali w Bielinach przez kilka lat (przynajmniej od 1890 roku) i prowadzili majątek plebański wuja. W grudniu 1791 roku urodziła się w Bielinach starsza siostra Józefa – Łucja, w lipcu 1795 roku - młodszy brat Jan Bonawentura. Proboszcz Żurkowski wyjednał rodzinie siostrzenicy (a może nawet zakupił) folwark w Szydłówku. Stamtąd młody Józef uczęszczał do 1809 roku do gimnazjum w Kielcach. Za namową wuja wstąpił do seminarium duchownego, które ukończył po sześciu latach. Ponieważ jednak nie osiągnął wieku wymaganego przez prawo do otrzymania święceń, przez rok pracował jako nauczyciel matematyki w szkole wydziałowej w Kielcach. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk biskupa kieleckiego Wojciecha Górskiego 28 października 1816 roku, zachowując w dalszym ciągu stanowisko nauczyciela. Do marca 1821 roku pracował w Kielcach jako zastępca rektora szkoły podwydziałowej, a następnie zastępca nauczyciela szkoły wojewódzkiej.

Dzięki wstawiennictwu hrabiego Antoniego Ledóchowskiego - kolatora kościoła w Goźlicach - został proboszczem w tym kościele. Jednocześnie w 1822 roku otrzymał mianowanie na komisarza duchownego przy układach dziesięcin (bez wynagrodzenia). Do jego obowiązków należało objeżdżanie parafii i zatwierdzanie układów z właścicielami i dzierżawcami folwarków, dotyczących wysokości dziesięciny korcowej lub pieniężnej. Po wykonaniu tej pracy został prefektem i nauczycielem religii w szkole wydziałowej w Sandomierzu, a w 1830 roku mianowano go rektorem tej szkoły. Jednocześnie otrzymał godność kanonika honorowego katedry sandomierskiej. Trzy lata został inspektorem Szkoły Powiatowej w Sandomierzu – odpowiadał między innymi za bibliotekę, muzeum i utensylia szkolne. Od 1845 roku był asesorem szkolnictwa duchownego przy Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych i Duchownych (przez cały ten czas jednocześnie administrował parafią Goźlice). W 1847 roku została mu przyznana emerytura w wysokości 285 rubli. Ze względu na otrzymane w 1848 roku beneficjum - parafię w Szydłowcu - emerytury tej nie pobierał. W nowej parafii swoim kosztem remontował kościół i wszystkie budynki gospodarcze, gdyż zastał je w nędznym stanie. Poza tym odbudował zniszczone w wyniku pożaru stodoły, owczarnię i spichlerz. Z tego powodu nie mógł wnieść później opłat wymaganych przy nominacji na biskupa do Stolicy Apostolskiej. W 1848 roku otrzymał godność kanonika gremialnego, a trzy lata później prałata scholastyka katedry sandomierskiej.

9 października 1858 roku prałat sandomierski, proboszcz parafii w Szydłowcu Józef Juszyński otrzymał informację z Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych i Duchownych, że został podany do Stolicy Apostolskiej, jako kandydat na wakujące już siedem lat po śmierci księdza Józefa Joachima Goldtmana stanowisko biskupa ordynariusza sandomierskiego. 16 kwietnia 1859 roku papież Pius IX w porozumieniu z carem Aleksandrem II mianował Juszyńskiego na stanowisko pasterza diecezji sandomierskiej. Uroczysty ingres odbył się w Sandomierzu trzy miesiące później – 24 lipca. Nowomianowany biskup swoje urzędowanie rozpoczął od wizytowania parafii. Jako pierwszą odwiedził swoją rodzinną parafię w Bielinach, podczas gdy proboszczem był tam ksiądz Walenty Pękalski. Biskup na pewno był też na grobie swojego wuja księdza Żurkowskiego. Może wtedy postanowił ufundować mu nagrobek. Pisał później w liście z kuracji w Busku do swoich współpracowników: „Zamówiłem u Kłosińskiego – kamieniarza z Kunowa pomnik dla Kanonika Żurkowskiego, Plebana w Bielinach, mojego Dobrodzieja i miałem mu przesłać napis na nim wyryć się mający, ale że nie znalazłem sposobności dopełnić tego, przesyłam takowy. (…) Wyrycie to ma być następujące:

» D. O. M.

Ś.p. Ks. Karolowi Żurkowskiemu Kan. Kat. Kieleckiemu i Sandomierskiemu, lat 30 przeszło Proboszczowi Bielin – pomnik ten poświęca Wnuk Jego, imieniem familii i pupillów, jako wujowi matki swojej – Biskup Sandomierski Ks. Józ. Mich. Juszyński «

waruję sobie tylko: aby w całej rozciągłości nie było więcej liter, jak tu są wyrażone”. Pomnik ten znajduje się do dziś na cmentarzu parafialnym w Bielinach.

Był bardzo aktywnym pasterzem - w trakcie kierowania diecezją odwiedził wszystkie powierzone swojej pieczy parafie. Zwracał uwagę przede wszystkim na stan techniczny kościołów oraz czystość w świątyniach i domach plebańskich. Był inicjatorem budowy radomskiego kościoła katedralnego – w tym celu wyjednał pozwolenie u namiestnika Królestwa Polskiego hrabiego Berga. Starał się o przywrócenie dawnej świetności katedrze sandomierskiej. Udało mu się przeprowadzić jej gruntowny remont, który kosztował 43 tysiące rubli. Wybudował także i wyposażył własnym sumptem dom biskupi w Sandomierzu.

Podczas odpustu w dniu Święta Podwyższenia Krzyża Świętego odprawił mszę świętą na Świętym Krzyżu, która była wielką manifestacją patriotyczną i w pewnym sensie zapoczątkowała ruch narodowo-wyzwoleńczy 1863 roku. Niektórzy zarzucali biskupowi uległość wobec władz carskich i potępianie przez niego powstania zbrojnego. Bronił jednak księży przed więzieniem za udział w powstaniu oraz przed zarzutami, że „duchowieństwo używało ciągle obrzędów religijnych za środek do podburzania politycznych namiętności i że zboczenia te w Diecezji Sandomierskiej rozległe przybrały rozmiary, jak na przykład w Zawichoście, Opatowie, Łysej Górze…” W odpowiedzi pisał do władz: „Co do Łysej Góry, (…) tam przy odpuście Podwyższenia Świętego Krzyża w dniu 14 września corocznie odbywanego, żaden kapłan nie wystąpił ani z kazaniem, ani z nauką podburzającą, lecz tylko zastosowaną do uroczystości i pomimo, iż niezliczony tłum ludzi znajdował się, jak zawsze od niepamiętnych czasów, bez żadnego nadużycia ani zgiełku rozszedł się spokojnie do domów – przed przyjściem tylko i odejściem kompanii śpiewano „Boże coś Polskę”, do czego żaden z kapłanów nie należał”. Jako jeden z trzech biskupów (oprócz Szymańskiego z Janowa Podlaskiego i Majerczaka z Kielc) przyjął postawę tolerancyjną wobec powstania. Zalecał jednak duchowieństwu diecezji „wszelkich sposobów używać, ażeby usuwać wszelkie manifestacje, zaprowadzić wzajemną zgodę i zaufanie, pobudzać do zamiłowania trzeźwości i pracy, a coraz więcej rozkrzewiać pomiędzy ludem oświatę – a jeżeli jaki płomyk pokaże się jak po pogorzeli, znienacka go przygasić, ażeby raptownem natarciem nie rozżarzyć ognia i samego siebie nie poparzyć”. Po upadku powstania ogłosił żałobę narodową, nadal jednak po dawnemu wymagał od wiernych oddawania dziesięcin na rzecz kościoła.

W dniu 7 kwietnia 1864 roku wprowadził w diecezji obowiązek odprawiania nabożeństwa majowego ku czci Najświętszej Marii Panny. Pisał później w liście pasterskim do wiernych diecezji sandomierskiej: „Szczególniej miło nam było dowiedzieć się, jako na nasz głos wszędzie po kościołach parafialnych i kapliczkach wiejskich pobożni wierni otaczać poczęliście licznie ołtarze Niepokalanej Panny Maryi, wieńcząc je starannie majowemi kwiaty. Jest to dowód pobożności waszej, a zarazem uległość słowom Waszego Pasterza”.

W 1870 roku był jedynym biskupem rzymsko – katolickim w tak zwanym Przywiślańskim Kraju. Stąd, zastępując administratorów pozostałych diecezji, obarczony był wieloma obowiązkami administracyjnymi i duszpasterskimi. Już po roku takiej intensywnej pracy zapadł na zdrowiu. W związku z tym często wyjeżdżał na kuracje „do wód”. Między innymi w 1878 roku, przebywając w Busku, poświęcił nowootwarty zakład kąpielowy. Chorobą i starością (był w tym czasie drugim pod względem wieku biskupem na świecie) tłumaczył biskup Juszyński opóźnienie w złożeniu hołdu Ojcu Świętemu Leonowi XIII po jego wyborze na stolicę Piotrową w tym właśnie roku. W osobistym piśmie papież odpisał: „Pozdrowienie Apostolskie i Błogosławieństwo! Nie ubolewamy nad opóźnieniem się twojem w obowiązku Czcigodny Bracie, lecz nad powodem tego opóźnienia, pochodzącym z niedomagania na zdrowiu, co dotąd w zupełności nie ustało, i dlatego list twój, chociaż później wysłany, przyjęliśmy jako wtedy napisany, kiedy on w myśli i sercu twojem powstał”.

Ostatniego października 1880 roku biskup Józef Michał Juszyński ciężko zachorował i zmarł niespełna miesiąc później w dniu 24 listopada. Pochowany został w podziemiach sandomierskiej katedry. W kaplicy Najświętszego Sakramentu znajduje się epitafium biskupa wykonane z marmuru, a w Muzeum Diecezjalnym wśród eksponatów umieszczony jest jego portret.

Źródło: Kartki z przeszłości gminy Bieliny, autorzy monografii: Andrzej Drogosz, Aneta Cedro.

UG Bieliny
  • Kącik Przedsiębiorcy
  • Linkk ARR
  • Lokalne Centra Obsługi Inwestora
  • Mania Działania
  • Polska atrakcyjna
Urząd Gminy Bieliny,
Partyzantów 17, 26-004 Bieliny, pow. kielecki, woj. świętokrzyskie
tel.: +48 413025094, +48 413025012, +48 413025027, +48 413025089, fax: +48 413026107, email: bieliny@bieliny.pl, http://www.bieliny.pl
NIP: 657-18-22-537
Poprawny HTML 4.01 Transitional Poprawny arkusz CSS Poprawne kodowanie UTF-8 Strona zgodna z WCAG AA
projekt i hosting: INTERmedi@  |  zarządzane przez: CMS - SPI
Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Informacja na temat celu ich przechowywania i sposobu zarządzania znajduje się w Polityce prywatności.
Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies - zmień ustawienia swojej przeglądarki.
x